Wieliczka, Kurpie i złoty jubileusz u Jana Pawła II

Górnicy z Wieliczki, pielgrzymi z kurpiowskiego Kadzidła i małżonkowie obchodzący złoty jubileusz spotkali się dziś na Mszy św. przy grobie Jana Pawła II. Łączy ich pamięć o Papieżu Polaku i przekonanie, że nadal jest obecny w ich życiu.

File65673f32c8f51author202311290840
Vatican News
9 października, 2026
Jan paul 2 visitors history head
Fot. ks. Łukasz Bankowski / Vatican News

Vatican News / Ks. Łukasz Bankowski – Watykan

Wieliczka czeka na Leona XIV

Delegacja Kopalni Soli „Wieliczka” oraz parafii św. Klemensa przyjechała do Rzymu z konkretnym pragnieniem: zaprosić Leona XIV do odwiedzenia kopalni.

„Mamy nadzieję, że w 2028 roku będziemy mogli gościć Leona u nas w kopalni” – mówi Vatican News Łukasz Sadkiewicz, wiceprezes zarządu Kopalni Soli „Wieliczka”.

Dla górników takie spotkanie miałoby szczególną wymowę. W 1997 roku kopalnia była przygotowana na przyjęcie Jana Pawła II. Ze względu na stan zdrowia Papież nie mógł jednak jej odwiedzić.

Wojtyła trzykrotnie w kopalni

O szczególnej więzi Karola Wojtyły z Wieliczką opowiada Mariusz, jeden z pracowników kopalni. Przypomina, że przyszły Papież odwiedził ją trzykrotnie. Po raz pierwszy w 1930 roku jako dziesięcioletni uczeń podczas szkolnej wycieczki, następnie w 1936 roku jako gimnazjalista, a po raz ostatni w 1971 roku  już jako kardynał i metropolita krakowski.

„Niestety nie doczekaliśmy jego wizyty jako Ojca Świętego, ale my wielokrotnie przybywaliśmy tutaj do niego” – mówi Mariusz.

Jedna z takich pielgrzymek miała szczególny charakter. W 2003 roku, na 25-lecie pontyfikatu Jana Pawła II, górnicy przywieźli do Rzymu krzyż papieski wzorowany na jego pastorale. „Osobiście nam go poświęcił na schodach przed Bazyliką. Było to dla nas ogromne wydarzenie” – wspomina Mariusz. Krzyż znajduje się dziś w kaplicy św. Kingi – największej podziemnej kaplicy Kopalni Soli „Wieliczka”.

„Wojtek, Polak został papieżem”

Dla Wojciecha, jednego z górników, Msza przy grobie Jana Pawła II przywołała inne, bardzo osobiste wspomnienie. Mówiąc o nim, nie krył wzruszenia.

„Pamiętam, jak wróciłem do domu i mój ojciec powiedział mi: «Wojtek, Polak został papieżem». To było niesamowite wydarzenie dla nas. Miałem wtedy 13 lat” – wspomina drżącym głosem.

Jak mówi, Jan Paweł II jest dla niego postacią szczególną również dlatego, że jego pontyfikat obejmował niemal połowę jego dotychczasowego życia.

Kurpie dziękują za 100 lat diecezji

Przy grobie św. Jana Pawła II modlili się również pielgrzymi z Kadzidła, którzy przyjechali do Rzymu z okazji 100-lecia diecezji łomżyńskiej. W grupie są przedstawiciele samorządu, parafianie oraz młodzież, która podczas środowej audiencji generalnej pojawiła się w tradycyjnych strojach kurpiowskich.

„To moment, żeby zjednoczyć siły, podziękować Panu Bogu i prosić o potrzebne łaski” – mówi ks. Zbigniew Wądłowski, proboszcz parafii w Kadzidle. Zwraca uwagę, że pielgrzymka ma służyć także budowaniu wspólnoty.

Podczas audiencji pielgrzymom udało się przekazać Leonowi XIV polsko-angielski album poświęcony kurpiowskim tradycjom. „Mam nadzieję, że poczyta, zobaczy i zatęskni za Polską, i kiedyś nas odwiedzi” – mówi Anna Śniadach, wójt gminy Kadzidło.

Dla Renaty pielgrzymka jest pierwszym pobytem w Rzymie. Szczególnym przeżyciem była dla niej właśnie Msza przy grobie Jana Pawła II. „Został papieżem, kiedy miałam trzy lata, więc przez całe moje życie papieżem był Jan Paweł II” – wspomina. Jak dodaje, najbardziej zapamiętała jego skupienie i szczególne zawierzenie Maryi. 

Pół wieku razem

Jeszcze inną intencję przynieśli do grobu Jana Pawła II małżonkowie świętujący w Rzymie 50-lecie wspólnego życia.

„To coś wspaniałego przeżyć tyle lat razem – w zdrowiu, szczęściu i miłości. Cieszyć się z synów, cieszyć się z wnuków i w ten jubileusz mieć siłę przyjechać tutaj, żeby go uczcić” – mówi pani Cecylia.

Małżonkowie nie ukrywają, że wybór Rzymu i grobu Jana Pawła II nie był przypadkowy. „Był wielkim człowiekiem, wspaniałym. Modlę się do niego. Kochamy go i zawsze się wzruszam” – mówi jubilatka.

Mszę św. w ich intencji odprawił ks. Henryk Polak z diecezji drohiczyńskiej, który towarzyszy małżonkom podczas jubileuszowej pielgrzymki. „Inaczej być nie mogło” – podsumował.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter