Wiązane konie, oznakowani fiakrzy, przeniesiony postój

Będą zmiany po tragicznym wypadku w Zakopanem, kiedy na Krupówkach zginął 80-letni woźnica próbujący utrzymać spłoszonego konia; upadł i śmiertelnie uderzył głową o bruk.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
17 marca, 2014
Post thumbnail default dark

– Zdecydowaliśmy, że wszystkie konie na Krupówkach muszą być wiązane – powiedział na antenie Radia Kraków-Małopolska burmistrz Zakopanego, Janusz Majcher.

Konne dorożki mają być przeniesione z Krupówek pod budynek poczty na bocznej ulicy od sławnego deptaku, a wszyscy fiakrzy oznakowani.

– W weekendy jest dużo nieoznakowanych fiakrów z sąsiednich wiosek. Wtedy nie możemy nad tym zapanować. Podjąłem także decyzję, że nie ma wjazdu samochodów w ciągu dnia na Krupówki. To też jest przeszkoda. Rozważaliśmy także, czy jesteśmy w stanie badać konie, jeśli chodzi o płochliwość. Prawdopodobnie się da – mówił burmistrz.

Na pytanie dziennikarza, czy można sobie wyobrazić Krupówki bez koni, odpowiedział:

– Nie. Ja się wychowałem na Krupówkach i tam konie zawsze były. To atrakcja. Konie na Krupówkach są od 110 lat. Na Krupówkach są wyselekcjonowani fiakrzy. Jest ich 15, ale dziennie stoi ich 5-7. Selekcjonuje ich Związek Podhalan. To pierwszy taki przypadek i to się odbiło szerokim echem. Wyciągniemy z tego wnioski, ale nie możemy z tego powodu likwidować fiakrów z Zakopanego.

Zmieni się więc w sumie niewiele, ale zapewnione zostaną znacznie lepsze warunki, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, a ono jest przecież najważniejsze.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter