– Nie zgadzamy się i się nigdy nie zgodzimy na to, aby stawiać jakikolwiek panteon, aby organizować pogrzeb naszych Żołnierzy Wyklętych w momencie, kiedy choć jeden zostanie w tych dołach śmierci. Nie ma po prostu takiej możliwości. Nie możemy tego zrobić, stąd list do pana prokuratora Gabrela, aby po prostu powiedział nam, dlaczego jeszcze nie ma tych formalnych zgód – powiedział dziennikarzowi RMF prezes Fundacji Łączka Tadeusz Płużański.
“Instytut Pamięci Narodowej dopiero w ubiegłym tygodniu wystąpił do władz Warszawy z prośbą o przeniesienie ponad 100 współczesnych grobów, pod którymi znajdują się szczątki Żołnierzy Wyklętych. Miasto odpowiada, że nie może tego zrobić dopóki IPN nie zgromadzi zgód rodzin pochowanych” – czytamy na stronie internetowej rozgłośni.
– Robimy wszystko, żeby wrześniowy pogrzeb Żołnierzy Wyklętych z Łączki odbył się w terminie – zapewnił w rozmowie z RMF przedstawiciel IPN.
Podczas dwóch pierwszych etapów ekshumacji wydobyto szczątki około 200 osób. W trzecim i ostatnim etapie specjaliści Instytutu chcą wydobyć szczątki ok. 90 pozostałych.
– Mając na względzie los ofiar systemu komunistycznego, prokuratorzy IPN zgodnie z zakresem zadań ustawowych prowadzą od początku roku czynności w sprawie realizacji trzeciego etapu prac ekshumacyjnych na Łączce – powiedział pracownik Instytutu.
Honorowy patronat nad zaplanowanym na 27 września br. (75. rocznica powstania Polskiego Państwa Podziemnego) pogrzebem bohaterów objął prezydent RP Bronisław Komorowski.
















