“Sąd stwierdził, że licealiści świadomie obrazili byłego szefa rządu. 24 godziny przygotowywali włamanie do systemu i w końcu umieścili napis na billboardzie w centrum Kielc. Sędzia uznał jednak, że wystarczającą karą dla młodych mężczyzn było zatrzymanie, oskarżenie i rozprawa przed sądem. Na ich korzyść przemawiały również niekaralność, dobra opinia i przyznanie się do winy. Młodzi ludzie muszą teraz zapłacić po 300 złotych na cele charytatywne i ponieść koszty procesu” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Sprawców namierzyli policyjni eksperci od cyberprzestępczości. Okazało się, że to koledzy z tej samej klasy.
“Z ustaleń policji wynika, że młodzi ludzie byli dumni ze swojego <wyczynu>. Po tym, jak udało im się włamać do komputera sterującego tablicą, cały czas obserwowali swoje dokonania, a po wszystkim… poszli na pizzę” – napisano na stronie RMF FM.
















