Szefowa PR w Oświęcimiu Grażyna Pniak powiedziała PAP, że 22-latkowie: kobieta i mężczyzna, odpowiadali przed sądem za publiczne propagowanie ustroju faszystowskiego oraz znieważenie miejsca pamięci. Do aktu oskarżenia dołączony był wniosek studentów o dobrowolne poddanie się karze. Sąd przystał na ich propozycję.
“Tureckich studentów historii jednej z wyższych uczelni w Budapeszcie zatrzymała na początku grudnia ub.r. straż Muzeum Auschwitz. Po usłyszeniu zarzutów i złożeniu wyjaśnień zostali zwolnieni. Wyjechali z Polski” – czytamy w depeszy PAP.
Podczas ogłaszania nieprawomocnego wyroku nie byli ich na sali rozpraw.
“Kodeks karny za publiczne propagowanie faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa przewiduje karę grzywny, ograniczenia wolności albo więzienia do dwóch lat” – przypomniała Polska Agencja Prasowa.
















