Studiujący historię w Budapeszcie kobieta i mężczyzna (oboje w wieku 22 lat) odpowiadali za publiczne propagowanie faszystowskiego ustroju państwa oraz znieważenie pomnika urządzonego w celu upamiętnienia historycznego zdarzenia.
Zostali skazani na kary po pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, grzywny i przepadek telefonu, którym robili sobie fotografie.
– Oboje podejrzani w toku przesłuchania postanowili dobrowolnie poddać się karze. Wyrok sądu w Oświęcimiu wydano bez przeprowadzania procesu – powiedział Polskiej Agencji Prasowej rzecznik małopolskiej policji Mariusz Ciarka.
Po wydaniu wyroku studenci zostali zwolnieni z aresztu. Wyrok jest nieprawomocny.
Wielkie brawa dla oświęcimskiego sądu za błyskawiczne działanie.
















