W 2011 r. kandydował z listy tej partii do Sejmu, jest jej liderem i wojewódzkim koordynatorem na Podlasiu.
– Oskar od zawsze podejmował dziwne działania, które nie bardzo były związane z prawicą wolnościową, a miały być z jego strony tylko manifestacją antysystemowości – powiedział “GPC” dawny działacz Nowej Prawicy i były zastępca Oskara W. Hubert Kożuszko.
“Przypomina też jego zachowanie w 2012 r., gdy Oskar W. próbował zakłócić Marsz Niepodległości w Białymstoku, organizowany m.in. przez kluby <Gazety Polskiej>. Zagłuszał oficjalne obchody, wykrzykiwał głośno obraźliwe hasła pod adresem swoich przeciwników politycznych” – czytamy w Niezależnej.
– Swoimi działaniami Oskar ośmiesza środowisko wolnościowe prawicy konserwatywnej. Nie chciałem dłużej z taką osobą współpracować i pomagać NP. Uważam też, że to, co zrobił na “Przystanku Woodstock”, jest szkodliwe dla ruchu konserwatywno-liberalnego, chociaż moja opinia o TVN-ie i dziennikarzach tej telewizji jest negatywna – dodał Kożuszko w rozmowie Niezależną.
Grzegorz Miecugow powiedział, że “dla zasady” będzie domagał się surowego ukarania sprawcy incydentu.
















