“Wysokogórskie ssaki dotychczas mogli zobaczyć tylko nieliczni szczęśliwcy, którzy spotkali świstaki na tatrzańskich szlakach (o to jednak trudno) bo tych zwierząt nie miał żaden ogród zoologiczny w naszym kraju. Teraz świstaki będą dostępne dla każdego” – czytamy w gazecie.
W ochrzczonym już mianem zwierzogrodu Parku są także daniele, jelenie, kozy, owce, ptaki drapieżne oraz dwa małe lisy: biały i srebrny. W przyszłości mają w nim zamieszkać rysie, a może też wilki.
“- Nasz park powstaje systematycznie od kilku lat. Stworzyliśmy go bo chcieliśmy by w naszym mieście było miejsce gdzie można nie tylko przyjść i odpocząć, ale też czegoś się nauczyć. Stąd mamy zagrody ze zwierzętami, które są wielką atrakcją zarówno dla dzieci jak i dorosłych” – powiedział dziennikarzowi “GK” prezes spółki, która buduje TPE Jarosław Sitarz.
O hodowli świstaków myślał od wielu lat i sprowadził do Zakopanego z Austrii 6 tych młodych zwierząt.
“Dopiero w tym roku oswoiły się one jednak na tyle, że coraz częściej wychodzą z norek na swoim wybiegu i pokazują ludziom. TPE traktuje ich obecność jako swoistą misję. Dlatego oprócz pokazywania świstaków ludziom prowadzone są także naukowe obserwacje ich zachowania” – napisano w “Gazecie Krakowskiej”.
Tatrzański Park Edukacyjny powstał na terenie o powierzchni około hektara w lesie pomiędzy Wielką Krokwią (tam jest wejście) a wzniesieniem Olimp. Ustawiono w nim również wysokie na ok. 3 metry rzeźby zwierząt z piasku.










