Tajemnicze dzieje ważnego wniosku

Nie wiadomo co dzieje się z wnioskiem o pomoc prawną, wysłanym przez Naczelną Prokuraturę Wojskową - za pośrednictwem Prokuratury Generalnej RP - do Departamentu Sprawiedliwości USA - przyznał w Telewizji TVN 24 pułkownik Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnego Prokuratora Wojskowego.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
28 października, 2010
Post thumbnail default dark

Wniosek dotyczył m. in. zdjęć lotniska w Smoleńsku wykonanych z amerykańskich satelitów wojskowych, przekazania nagrań nasłuchów rozmów prowadzonych z telefonu satelitarnego na pokładzie TU-154M i informacji na temat technicznych możliwości “zdalnego wpływania” na pracę przyrządów pokładowych rządowego samolotu.

Formalny wniosek polscy prokuratorzy poprzedzili nieoficjalnym sondowaniem, czy Departament Sprawiedliwości USA w ogóle będzie chciał im pomóc. Mieli uzyskać odpowiedź pozytywną.

Po blisko czterech miesiącach od momentu wysłania, oficjalnie nie wiadomo nawet, kto zdążył się z tym wnioskiem zapoznać i jak go ocenić.

– Nie wiemy, co się z nim stało. Jak dotąd nie wpłynęła do nas jakakolwiek odpowiedź – powiedział płk Rzepa.

Prokuratorzy wojskowi przyznają, że pole działania mają bardzo zawężone bo “z Amerykanami w takich sprawach współpracuje się wyjątkowo ciężko” a oni “oficjalnie nie mogą wysłać nawet żadnego monitu”.

– Jesteśmy zniecierpliwieni, bo to ważny wniosek – usłyszeli w prokuraturze dziennikarze TVN 24.

Efektów nie przynoszą też kanały nieoficjalne. Dzięki nim wiadomo tylko, że Amerykanie nad wnioskiem pracują.

– Chcielibyśmy oczywiście wiedzieć kiedy i jaką odpowiedź uzyskamy. Oficjalnie wciąż tego jednak nie wiemy – zaznaczył w rozmowie z TVN 24 prokurator Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Generalnej.

Do dyspozycji prokuratury pozostaje polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Ale nie poproszone o pomoc nic nie zrobi.

– Ambasada RP w Waszyngtonie jest jak najbardziej władna, aby skierować stosowne zapytanie do Departamentu Sprawiedliwości USA. Odnotujmy, że może to jednak uczynić wyłącznie na prośbę właściwego w sprawie polskiego organu śledczego. Takiego, jak dotąd, do nas nie skierowano – dowiedzieli się telewizyjni dziennikarze od Piotra Paszkowskiego, rzecznika MSZ.

Amerykanie milczą, bo taką mają zasadę.

– Próbujemy rozumieć ich metody pracy, bardzo różne od naszych – wyjaśnił Martyniuk.

Rzecznik Departamentu Sprawiedliwości Laura Sweeney powiedziała portalowi tvn24.pl:

– Komentować informacji dotyczących postępowania w sprawie polskiego wniosku o pomoc prawną nie mogę ze względu na skomplikowane procedury. Departament oficjalnie nie wypowiada się na temat ewentualnej wzajemnej pomocy prawnej.

Dopytywana, przyznała tylko, że wniosek trafił do Departamentu w lipcu. To, jak na razie, jedyny, oficjalny konkret w jego sprawie.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter