Jeżeli nestora opozycji niepodległościowej, więźnia reżimu komunistycznego, jedną z osób najdłużej prześladowanych przez sowieckie władze i aparat bezpieczeństwa PRL, marszałka seniora Sejmu w obecnej kadencji Kornela Morawieckiego witają pod budynkiem parlamentu wściekłe okrzyki “zdrajca” oraz “będziesz siedzieć”, żaden prawy Polak nie może przejść obok tego obojętnie.
Mam nadzieję, że ludzie niewielkiego formatu intelektualno-moralnego, którzy wykazali się tak niebywałą podłością (niczego więcej nie potrafią) zostaną objęci powszechną infamią, a wspomagający ich politycy opozycji odpokutują to przy urnach wyborczych.










