Będzie on eksponowany w willi Opolanka przy ulicy Kazimierza Przerwy-Tetmajera, w której mieszkał, a obecnie mieści się tam poświęcone mu biograficzno-literackie muzeum.
– Po raz ostatni widziałam wuja w 1938 roku, kiedy przyjechał do Stryja na pogrzeb swojej mamy Julii Makuszyńskiej z Ogonowskich. Wtedy ja osobiście witałem go na dworcu kolejowym w Stryju. To było dokładnie 12 listopada. Później już nigdy nie widziałam wuja – powiedział Tarnawska (wszystkie cytaty za RK).
“Wspomniała, że po wojnie władze rosyjskie chciały, aby rodzina Makuszyńskich w Stryju przyjęła obywatelstwo rosyjskie. Rodzina jednak na to się nie zgodziła, podobnie jak wiele polskich rodzin w Stryju, dlatego byli zmuszeni do zostawienia swojego majątku i przeprowadzki na ziemie powojennej Polski” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
– Trzeba przyznać, że ówczesne władze Zakopanego, jak i górale z serdecznością przyjęli wuja, kiedy po wojnie nie miał gdzie mieszkać, bo Niemcy zrujnowali jego dom w Warszawie. Nie przyjął go też Kraków, gdzie miał pracować na Uniwersytecie Jagiellońskim. Swoje ramiona otworzyło Zakopane i tutaj pod Giewontem dostał mieszkanie i żył do końca swoich dni. Chcemy, żeby ten order był eksponowany w dawnym domu wuja, aby potomni wiedzieli, że otrzymał on najwyższe odznaczenie państwowe – opowiadała siostrzenica pisarza, która osobiście podjęła decyzję o przekazaniu OOB właśnie do Muzeum Tatrzańskiego, które sprawuje pieczę nad Muzeum Kornela Makuszyńskiego.
Autor “Awantury o Basię” doczekał się w Zakopanem również multimedialnej ławeczki z granitu przy ulicy Józefa Piłsudskiego, a więc niedaleko domu, w którym mieszkał. Odsłonięto ją przy okazji przekazania Orderu. Na oparciu widnieje wizerunek Koziołka Matołka, można też posłuchać fragmentu wierszowanej opowieści o sympatycznym zwierzaku z Pacanowa oraz dwóch felietonów autora: o zorganizowanej przez niego akcji rozdawania nart ubogim góralskim dzieci i o wyjściu pisarza w Tatry.
– Tędy na pewno Makuszyński chodził ze swojej Opolanki na Krupówki, gdzie w międzywojniu był królem życia. Był osobą niezwykle znaną, rozpoznawalną i bardzo lubianą przez górali i przyjeżdżających do miasta pod Giewontem – powiedziała podczas odsłonięcia ławeczki dyrektorka Muzeum Tatrzańskiego Anna Wende-Surmiak.
“Kornel Makuszyński urodził się w 1884 r. w Stryju. Przyjeżdżał regularnie do Zakopanego już od 1906 roku, a w międzywojniu spędzał pod Giewontem kilka miesięcy w roku. Po II wojnie światowej, kiedy jego warszawskie mieszanie zostało zrujnowane, na stałe zamieszkał w Zakopanem. Przez władze komunistyczne został skazany na zapomnienie. Przestano wydawać jego dzieła. Poeta zmarł w Zakopanem w 1953 roku. W zakopiańskim Muzeum Kornela Makuszyńskiego, które funkcjonuje od 1966 r., znajdują się między innymi obrazy Witkacego, Stanisława Wyspiańskiego i Juliusza Fałata. Na półkach można znaleźć wszystkie wydawnictwa międzywojenne książek Makuszyńskiego. Muzeum Tatrzańskie przygotowuje się do modernizacji tego miejsca. Samo mieszkanie poety ma pozostać w takim stanie jak dotychczas, natomiast kolejne części willi Opolanka będą dostosowane do potrzeb najmłodszych zwiedzających. Ma tam powstać między innymi mała sala kinowa i czytelnia” – napisano na stronie Radia Kraków.










