Wydobył ją poszukiwacz skarbów, który przesiewał dno niewielkiego strumyka. Jego znalezisko wyceniono wstępnie na 50 tysięcy funtów, ale dla bogatego kolekcjonera może być warte o wiele więcej.
“Jest najwspanialszym okazem złota, jaki znaleziono na Wyspach w ciągu ostatnich 500 lat. Media nie podają miejsca gdzie dokonano znaleziska, ani nie ujawniają tożsamości znalazcy. Istnieje jednak pewien problem natury administracyjnej. Według prawa, wszystkie metale szlachetne wykopane z Ziemi na wyspach należą do Królowej. Nie wiadomo zatem, jaki będzie los imponującej bryły złota” – czytamy na stronie internetowej RMF.
Do tej pory największą bryłę złota znaleziono przed ponad wiekiem w Kornwalii, ważyła ona “zaledwie” 59 gramów.
“Dwa lata temu we wraku statku u wybrzeży Anglii znaleziono najcięższa bryłę o wadze 97 gramów. Ponieważ nie pochodziła ona wtedy z Wielkiej Brytanii, to nie zasłużyła na uznanie jej za największą” – napisano na stronie Radia RMF FM.













