KONTAKT   I   REKLAMA   I   O NAS   I   NEWSLETTER   I   PRENUMERATA
Niedziela, 20 września, 2020   I   11:00:20 AM EST   I   Eustachego, Faustyny, Renaty
  1. Home
  2. >
  3. STYL ŻYCIA
  4. >
  5. Trochę historii

Orkiestra dęta w Skarżysku - Kochamy polską MUZYKĘ

13 stycznia, 2009

Orkiestra dęta w Skarżysku - Kochamy polską MUZYKĘ

W Skarżysku – Kamiennej, od niedawna prężnie działa orkiestra dęta, powołana przez prezydenta miasta Romana Wojcieszka z osób, które kilka lat wstecz grały w zespołach muzycznych Zakładów Metalowych oraz Kolei. Orkiestra ta, zrzesza w swoich szeregach ponad dwadzieścia osób w różnym przedziale wiekowym. Są w niej zarówno uczniowie szkół średnich, jak też i emeryci, z których najstarszy ma już ponad 80 lat.

-Jesteśmy dumni, że możemy grać w naszej orkiestrze dętej, działającej przy skarżyskim Centrum Kultury – mówi Leszek Woźniak, grający na trąbce. Pamiętam czasy, jak naszym kapelmistrzem był Jan Sojko, który potrafił w nas wypracować szczególną miłość do granej przez nas muzyki.

Czasy się zmieniają, orkiestra Zakładów Metalowych przestała istnieć, dlatego też, działamy teraz pod patronatem Centrum Kultury, gdzie też mamy cotygodniowe kilkugodzinne próby, które pozwalają na doszlifowanie naszej gry, a także na praktyczne zagospodarowanie wolnego czasu - dopowiada pan Leszek. – Ja od kilkudziesięciu lat gram amatorsko na alcie, jest to pięknie brzmiący instrument, którego dźwiękiem zachwycałem się już w dzieciństwie – relacjonuje pan Marek Szapsza.

W chwili obecnej, nasz zespół jest urozmaicony przez napływ nowych osób grających na klarnecie i fletach, toteż potrafimy się bardziej dopasować muzycznie, podczas naszych wystąpień na ceremoniach i wszelkiego rodzaju uroczystościach – dodaje pan Marek. Do utworów często wykonywanych przez skarżyską orkiestrę należą: „ Marsz I Brygady”, „Marsz Połtawa”, „Titanic”, „Wiązanka pieśni legionowych”, czy szereg innych pieśni narodowych, bliskich sercu każdego Polaka. – Moim ukochanym instrumentem dętym, na którym gram od ponad czterdziestu lat jest puzon - relacjonuje pan Stanisław Seta, najstarszy członek zespołu.

Pamiętam jak dawniej graliśmy głównie na uroczystościach pierwszomajowych, podczas gdy w chwili obecnej uświetniamy naszą grą dożynki regionalne, uroczystości kościelne, jak również ostatnio obchodzoną 90 rocznicę odzyskania niepodległości – kończy puzonista. – Do naszego zespołu dołączyły niedawno bardzo młode osoby, których obecność wśród nas, bardzo cieszy nasze serca - dopowiada pan Tomasz Łukowiec obecny kapelmistrz grupy. Dobrze, że młodzi ludzie tak ochoczo wykonują grę na swoich instrumentach, przy czym potrafią w nią wkładać ogrom swojej pracy. Bardzo się cieszę, że mimo różnic wiekowych, potrafimy się zgrać i dopingować się wzajemnie do wszelkiego rodzaju publicznych wystąpień. – Od niedawna należę do orkiestry, ale jestem bardzo zadowolona z tego, że jestem w gronie tak wspaniałych muzyków- mówi Ela Książek grająca na flecie poprzecznym.

Mimo, że niektórzy z nas są amatorami, to potrafią oni w iście mistrzowski sposób wykonywać swoją muzykę, cieszącą ucho niejednego konesera - dodaje dziewczynka. – Ja również gram na flecie poprzecznym, ale szczególną motywacją do mojej gry na tym instrumencie, jest praca moich starszych kolegów, którzy dają z siebie wszystko, by jak najlepiej wypaść podczas naszych występów – śmieje się Madzia Mickiewicz. Jak zatem widzimy, gra w skarżyskiej orkiestrze dętej, daje prawdziwe ukojenie zarówno wykonawcom jak też i jej słuchaczom.

\"\"

Ewa Michałowska Walkiewicz

Galeria

REKLAMA - DODAJ FIRMĘ