Kś. Adam Ból odprawił mszę w intencji członków załogi “Candie” i wszystkich lotników, którzy w latach II wojny światowej nieśli pomoc żołnierzom Armii Krajowej i brali udział w niebezpiecznych misjach bombowych w okresie II Wojny światowej. Modlitwą o wszelkie łaski otoczyliśmy w szczególny sposób Amerykanina – por. pilota Spencera Felta – jedynego żyjącego członka Załogi bombowca o imieniu “California Rocket” oraz nestora polskiego lotnictwa mjr. pil. Antoniego Tomiczka – lotnika Polskiej Eskadry Specjalnego Przeznaczenia nr 1586.
Przypomnijmy że:
- załoga por. Felta 67 lat temu uchroniła Kraków od katastrofy uszkodzonego bombowca w centrum miasta wybierając niezamieszkałe tereny Gorców na miejsce awaryjnego
- mjr Tomiczek jest nestorem polskich lotników z czasów II wojny światowej wykonał wiele niebezpiecznych lotów ze zrzutami, m.in. dla Powstańców Warszawskich i dokonał ostatniego zrzutu dla AK w 30 grudnia 1944 r.
Po mszy św. zebrani wysłuchali wykładu dr Krzysztofa Wielgusa o tym wydarzeniu i obejrzą prezentację lotniczych zdjęć archiwalnych. Był z nami Pan Tadeusz Zaraska, mieszkaniec Kobierzyna, świadek lądowania.
Robert Springwald przedstawił plany środowiska na ten rok i przypomniał, że ambicja inicjatorów jest przywrócenie pamięci o bohaterskich lotnikach, przede wszystkim w świadomości i sercach rodaków.
Tak jak w ubiegłym roku, poszliśmy się na miejsce lądowania samolotu. Spotkanie zakończyło się długą dyskusją na tematy lotnicze. W spotkaniu uczestniczył przedstawiciel Sił Powietrznych USA, mjr. pil. Tomas Graham i delegacja dowódcy 8 Bazy Lotnictwa Transportowego z Balic. Bardzo dziękujemy wojsku za obecność na naszym spotkaniu.
Robert Springwald
Fot. Jakub Dąbrowski

















