“Prokuratorzy nie wykluczają, że potrzebne będzie kolejne zbadanie tych urządzeń. Kolejne, bo aparaty telefoniczne, fotograficzne, karty pamięci i inne urządzenia należące do ofiar, były już kilka razy badane przez biegłych w ramach śledztwa prowadzonego przez prokuratorów wojskowych” – czytamy na stronie internetowej Radia.
Jak ustalił dziennikarz RMF, wszystkie zdjęcia, filmy i inne materiały zapisane na cyfrowych nośnikach danych urządzeń pozostających w posiadaniu Prokuratury Krajowej zostały już skopiowane na potrzeby postępowania.
















