SLD kusi sławną tramwajarkę

Henryka Krzywonos-Stycharska przyznała w rozmowie z TVP Info, że kierownictwo Sojuszu Lewicy Demokratycznej zaoferowało jej dobre miejsce na liście wyborczej tej partii.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
21 lipca, 2011
Post thumbnail default dark

Sławna tramwajarka, jedna z najbardziej znanych uczestniczek strajku w Gdańsku w sierpniu 1980 roku, nie przyjęła tej propozycji, uzasadniając swoją decyzję dawnym zobowiązaniem, iż nie wejdzie do polityki.

– Jak ja obiecam ludziom, że czegoś nie zrobię, to słowa dotrzymam – powiedziała dziennikarzom.

Po czym dodała:

– Ja do SLD nic nie mam. Przecież Jarosław Kaczyński nie jest szefem tej partii. Moi koledzy z lat opozycji są w PSL i SLD, są w PO i w PiS. Dla mnie jest to zdrowe, że są różne partie, które mogą doprowadzić do czegoś dobrego. Na tym polega demokracja. A ja mam do zrobienia więcej tu, gdzie jestem.

W tym, że Sojusz kusi wiele osób z dawnej opozycji nie ma nic dziwnego. Zdumiewa natomiast, że Krzywonos zamiast grzecznie podziękować za tę propozycję, uznała za stosowne wypowiedzieć – zupełnie bez sensu – kilka nieprzychylnych słów o Kaczyńskim, którego od dłuższego już czasu najwyraźniej nie darzy sympatią i nie przepuszcza żadnej okazji, aby go urazić.

Legendarna opozycjonistka powinna zdawać sobie sprawę z tego, że dawanie upustu swoim politycznym preferencjom nie zawsze jest właściwe.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter