Skłamał, że ma koronawirusa aby dostać się do chirurga

15 marca pisałem, że w internecie pojawiły się oferty sprzedaży fałszywych szczepionek przeciwwirusowych, maseczek ochronnych, cudownych herbatek, a nawet amuletów mających rzekomo chronić przed zakażeniem lub zapewnić wyzdrowienie.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
18 marca, 2020
Post thumbnail default dark

Oszukiwać “na koronawirusa” można jednak także inaczej. Taką inwencją wykazał się pacjent, który na 2 godziny zablokował działalność Szpitalnego Oddziału Ratunkowego i Poradni Chirurgicznej w Bochni. Jak poinformowało Radio Kraków, chcąc zostać szybciej przyjętym zasugerował, że jest zarażony koronawirusem, ponieważ po powrocie zza granicy ma gorączkę i duszności…

“To spowodowało, że zastosowano wobec niego szczególne środki ostrożności. Został on umieszczony w izolatce. Wykonano mu test na obecność wirusa grypy, a także pobrano materiał do badania na obecność koronawirusa. Po wizycie mężczyzny na blisko 2 godziny zamknięto Poradnię Chirurgiczną a także SOR, które trzeba było zdezynfekować” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.

Podczas rozmowy z jego rodziną okazało się, że 60-latek nie przebywał w ciągu ostatnich kilku lat poza granicami kraju. On sam tłumaczył, że skłamał licząc na to, iż szybciej dostanie się do Poradni Chirurgicznej, do której miał skierowanie z odległym terminem.

Dyrekcja bocheńskiego szpitala nie wyklucza, że pacjent zostanie obciążony kosztami nieuzasadnionej hospitalizacji oraz wykonania kosztownego badania na obecność koronawirusa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter