Swój pomysł argumentują tym, że na antenę TVP trafił ostatnio wyprodukowany właśnie przez ZDF serial “Nasze matki, nasi ojcowie”, którego przekaz miał przenieść odpowiedzialność za antysemityzm i holokaust na Armię Krajową, zniekształcając rzeczywisty przebieg polsko-niemieckiej historii.
“Przez takie ujęcie tematu to Polacy stali się sprawcami nieszczęść, których w rzeczywistości byli ofiarami – na skutek polityki hitlerowskiej zostało zamordowanych około 3 mln obywateli polskich narodowości żydowskiej. Tym samym podważa się dobre imię żołnierzy Armii Krajowej oraz Polskiego Państwa Podziemnego, które chroniło ludność żydowską przed terrorem niemieckiego okupanta. Wymowa serialu <Nasze matki, nasi ojcowie> zakłamuje historię, a jednocześnie dowodzi nieskuteczności prowadzonej przez Polskę polityki historycznej w przestrzeni ponadnarodowej. Niemiecka produkcja pokazała, do jakiego stopnia dzieje naszej Ojczyzny mogą być zniekształcane bez wywoływania jednoznacznej krytyki ze strony polskich władz” – czytamy w liście podpisanym przez prezesa SdR Pawła Kurtukę (syna śp. byłego prezesa Instytutu Pamięci Narodowej profesora Janusza Kurtyki) i członka Zarządu Głównego Stowarzyszenia Pawła Leszczyńskiego.
Uważają oni, że zestawienie tych dwóch seriali będzie dobrym punktem wyjścia do dyskusji o wspólnej przeszłości obu narodów.
Podkreślają, że wyemitowanie kilka dni temu przez ZDF filmu dokumentalnego “Kampf ums Überleben. Polen unter deutscher Besatzung” (“Walka o przeżycie. Polska pod niemiecką okupacją”) może być wstępem do takiej debaty, ale nie jest to wystarczająca odpowiedź na “Nasze matki, naszych ojców”.
“Serial <Czas honoru> w rzetelny i ciekawy sposób przedstawia dokonania żołnierzy AK i historię hitlerowskiej okupacji. Poprzez zestawienie polskiego i niemieckiego punktu widzenia na temat II wojny światowej umożliwiona zostanie dyskusja o interpretacjach przeszłości zwłaszcza w Niemczech. Jest to szczególnie pożądane z uwagi na polską rację stanu i dążenie części elit niemieckich do rozmycia odpowiedzialności za zbrodnie reżimu nazistowskiego. Zarówno Rzeczpospolita Polska, jak i Republika Federalna Niemiec powinny dążyć do oparcia relacji na wartościach, wśród których prawda zajmuje miejsce szczególnie eksponowane. Dialog może być prowadzony właśnie za pośrednictwem mediów publicznych w obu krajach i jest koniecznością ze względu na geopolityczne położenie obu państw” – napisali przedstawiciele władz Studentów dla Rzeczypospolitej do prezesa TVP.
















