Sądowy sukces polskich pastafarian

Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji ma ponownie rozpatrzyć wniosek Polskiego Kościoła Latającego Potwora Spaghetti (pastafarian) o wpis do rejestru wyznań - orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
10 kwietnia, 2014
Post thumbnail default dark

Wniosek o rejestrację złożony został w lipcu 2012 roku. W marcu ub. r. MAiC odmówiło rejestracji tego związku uznając, że jest to jedna z tzw. “joke religions”.

“Resort stwierdził, że Kościół Latającego Potwora Spaghetti nie spełnia wymogów art. 2 ust. 1 o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, nie został bowiem utworzony – zdaniem ekspertów – w celu wyznawania i szerzenia wiary religijnej” – poinformowała “Gazeta Wyborcza”.

Pastafarianie postanowili zawalczyć o swoje racje w sądzie.

” – Jeśli Naczelny Sąd Administracyjny również potwierdzi decyzję ministerstwa, ostatecznie możemy udać się do Strasburga” – powiedział wówczas gazecie Piotr Podoba z rady Kościoła.

WSA – ze względów formalnych – uchylił decyzję ministerstwa odmawiającą wpisu do rejestru wyznań.

“- Decyzja MAiC o odmowie wpisu została wyeliminowana z obrotu prawnego i teraz organ będzie musiał ponownie rozpoznać sprawę biorąc pod uwagę wytyczne z uzasadnienia wyroku. Wniosek o rejestrację nie musi być ponowiony, a wyrok oznacza, że cały czas nie ma decyzji w sprawie tego wniosku” – wyjaśnił na łamach “GW” pełnomocnik przedstawicieli kościoła mecenas Dariusz Goliński.

Wyrok jest nieprawomocny, ministerstwo może w ciągu miesiąca złożyć skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

“Zdaniem wielu religioznawców kościół de facto jest parodią religii. Eksperci, którzy przygotowywali opinie dla MAiC, wskazali m.in., że doktryna kościoła zawiera <cechy parodii doktryn już istniejących, szczególnie chrześcijańskiej>. Choć biegli podkreślili, że w samym parodiowaniu nie ma niczego nagannego, to nie może być ono uzasadnieniem do przyznania grupie statusu oficjalnej religii” – czytamy w gazecie.

Sąd w uzasadnieniu orzeczenia zaznaczył, że ministerstwo odmawiając rejestracji wskazało na braki wniosku.

– Organ rejestrowy nie wyznaczył jednak skarżącym wymaganego w ustawie o gwarancjach wolności sumienia i wyznania dwumiesięcznego terminu do uzupełnienia tych braków, zresztą tak naprawdę tych braków nie wskazał. Dlatego w ocenie WSA, bez dopełnienia tej procedury, niedopuszczalne było wydanie decyzji o odmowie wpisu do rejestru wyznań – mówił sędzia Włodzimierz Kowalczyk (cytat za “GW”).

Rzecznik MAiC Artur Koziołek nie wyklucza powtórzenia procedury rejestracji po otrzymaniu uzasadnienia decyzji sądu.

Kilkunastu obecnych na rozprawie wyznawców Kościoła Latającego Potwora Spaghetti w durszlakach (symbolach swojej wiary) na głowach nie kryło satysfakcji z wyroku. Po wyjściu z sądu rozwinęli transparent z hasłem: “Nie lękajcie się Potwora!”, skandowali także: “Makaron, makaron”.

Pastafarianizm utworzył w 2005 roku w Stanach Zjednoczonych Bobby Henderson, który zbuntował się przeciwko nauczaniu w szkołach w Kansas chrześcijańskiej teorii o stworzeniu świata jako równorzędnej z teorią ewolucji.

“Naszym jedynym dogmatem jest brak dogmatu. Nie stosujemy żadnych regulacji i nakazów. Podejście do wiary każdego z wyznawców jest indywidualne, nie odprawiamy żadnych rytuałów, mszy ani modłów, czy innych tego typu głupot. Nie ma żadnej fizycznej zwierzchności i każdy z członków naszej wspólnoty ma prawo głosu o tym, czym faktycznie jest nasza religia i dokąd zmierza – twierdzą wyznawcy Jego Makaronowatości. Podkreślają m.in., że pastafarianizm ma wiele zalet, których nie mają inne religie – takich jak wulkan piwny i striptiz w niebie. Mają także swoją świętą księgę – Luźny Kanon, który na wzór Biblii opisuje początki wszechświata. <Jego Świętobliwość Latający Potwór Spaghetti jest Wieczny, bez początku i bez końca i ze strasznie poplątanym wnętrzem. (…) W Swojej Świętej Sosowatej Mądrości odkrył przed nami tylko te konkretne prawdy: po Ziemi, pojawiły się góry, drzewa i karzeł (choć niekoniecznie w tej kolejności), po czym wziął sobie trzy dni wolnego, z czego Piątek był Najświętszy z nich wszystkich>” – napisał o pastafarianach “Newsweek Polska”.
Zapytani przez dziennikarzy po wyjściu z budynku sądu o swoje najbliższe plany wyznawcy Kościoła Latającego Potwora Spaghetti odpowiedzieli:

– Wprowadzić naszą religię do szkół.

Obawiam się, że ten pozorny żart może mieć poważne konsekwencje polityczne, zwłaszcza że trudno wykluczyć poparcie pastafarian przez niektóre środowiska polityczne z Twoim Ruchem na czele. Dla tej partii każda organizacja ośmieszająca wiarę, szczególnie katolicką, jest przecież potencjalnym sojusznikiem.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter