“Po 9 grudnia 2019 r. członkowie nielegalnych grup zbrojnych “<Ługańskiej Republiki Ludowej> ostrzelali pozycje wojsk ukraińskich w pobliżu jednej ze wsi w obwodzie ługańskim. Podczas kontroli miejsca zdarzenia znaleziono i zabezpieczono niewypał. Okazało się, że to pocisk wyprodukowany w Rosji w 2006 roku. Został on wystrzelony z granatnika RSzG-1 <Tawołga>” – czytamy w portalu.
Prokuratura oświadczyła, że tego typu uzbrojenia nigdy nie było na wyposażeniu sił zbrojnych Ukrainy oraz poinformowała, że dowody zostaną wykorzystane w sprawach przeciwko Federacji Rosyjskiej przed sądami międzynarodowymi i krajowymi.











