Pochodzenie
Był on synem Stanisława Andrzeja z Żurawiczek Żurowskiego i Katarzyny Kornelii Niesiołowskiej herbu Nałęcz. W 1846 roku, podczas tak zwanej rzezi galicyjskiej, zastrzelił chłopa i udał się na wygnanie na Węgry, gdzie się ukrywał. W efekcie stracił majątek, który posiadał w Bóbrce. Wrócił do Galicji w 1848 roku, jednak życie awanturnicze lepiej mu smakowało niż gospodarstwo. Zatem w krótkim czasie opuścił żonę (starszą wprawdzie od siebie, ale nader zacną i poczciwą kobietę) i dzieci i otrzymał posadę w biurze naczelnika węgierskiego Ludwika Koszuta.
Odesłany do Lwowa
Po nieudanej rewolucji na Węgrzech, ukrywał się przez 3 lata. W końcu został złapany i w 1852 roku, został odesłany do Lwowa. W powstaniu styczniowym uczestniczył z trzema synami Bolesławem, Stanisławem oraz Kazimierzem. Po powstaniu osiedlił się w Bochni, gdzie jego najstarszy syn Bolesław był ajentem Towarzystwa Ubezpieczeń “Florianka”. Jest pochowany na cmentarzu komunalnym w Bochni z synem Bolesławem.










