Główny ekonomista banku Nordea Piotr Bujak powiedział, że polska gospodarka jeszcze nie jest gotowa do zmiany waluty, ale ze względów politycznych warto ten temat poruszać. Pozostawanie Polski poza strefą euro i brak zainteresowania tematem oznaczałby pozostanie na peryferiach najważniejszych europejskich wydarzeń – wyjaśnił.
Piotr Bujak uważa, że do przyjęcia euro potrzebne jest nie tylko spełnienie wymagań dotyczących stanu polskiej gospodarki, ale także przekonanie społeczeństwa do zmiany waluty. Ekspert dodaje, że w czasie kryzysu trudno na takie poparcie liczyć.
– Jednak wraz z poprawą sytuacji ekonomicznej w Europie nastawienie Polaków wobec europejskiej waluty będzie się zmieniać – podkreśla.
Posiedzenie Rady Gabinetowej to nie jedyna debata dotycząca wejścia do strefy euro. Cykl spotkań na ten temat rozpoczął już Narodowy Bank Polski, a na piątek zaplanowano w ministerstwie finansów debatę z udziałem między innymi szefa resortu Jacka Rostowskiego oraz prezesa NBP Marka Belki.
















