Lider Partii Narodowej Wolności Michaił Kasjanow jest zdania, że Władimir Putin “dał klasie politycznej jasny sygnał, iż nigdzie się nie wybiera i pozostanie prezydentem po 2024 roku”.
Już wcześniej w wywiadach dla Polskiego Radia mówił o tym inny z szefów Partii Narodowej Wolności, bliski współpracownik zamordowanego Borysa Niemcowa – Ilia Jaszyn.
– “Tacy liderzy, jak Putin z własnej woli nie odchodzą. Putin dawno powinien iść na emeryturę, bo nie jest już młody, widać że jest zmęczony i wpędził kraj w ślepy zaułek. Jeśli zgodziłby się ustąpić pokojowo i przekazać władzę na drodze uczciwych wyborów, to nie byłoby żadnego problemu, ale Putin rzeczywiści boi się zmian – boi się, że tracąc polityczną władzę, straci wszystko” – wyjaśnia Ilia Jaszyn.
W związku z planowanymi w Rosji zmianami ustrojowymi, do dymisji podał się rząd Dmitrija Miedwiediewa. Opozycyjni politycy są zdania, że były premier będzie jednym z tych polityków, który pomoże Władimirowi Putinowi utrzymać władzę.
IAR












