Posłowie Polski 2050 nie zgadzają się na podwyżkę pensji prezydenta RP, która według forsowanego przez PiS przepisów, miałaby wzrosnąć o 40%. Jak argumentowała posłanka Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska prezydent Andrzej Duda w czasie swojej prezydentury skutecznie udowodnił, że w Polsce możemy się obyć bez prezydenta.
“Dziś złożyliśmy poprawki do poselskiego projektu nowelizacji ustawy podnoszącej wynagrodzenia politykom. Ich przyjęcie oznacza likwidację podwyżki dla prezydenta RP. Natomiast podwyżki dla posłów i senatorów zostaną dzięki tym zmianom zawieszone do końca tej kadencji Sejmu” – powiedziała Paulina Hennig-Kloska, posłanka koła parlamentarnego Polska 2050.
W jej ocenie nie jest to czas na podwyższanie pensji politykom. “Tego typu rozwiązania muszą być wprowadzane transparentnie, w sposób systemowy, przy czystych intencjach” – mówiła Paulina Hennig-Kloska.
“Jako parlamentarzyści zostaliśmy wciągnięci w nieczystą grę” – mówiła Hanna Gill-Piątek, przewodnicząca koła parlamentarnego Polska 2050 “Z jednej strony ktoś daje nam hojną ręką podwyżki, o które nie prosiliśmy. Z drugiej strony tą samą zmianą pieniądze dostaje prezydent Andrzej Duda i politycy partii rządzącej” – dodała.
Hanna Gill-Piątek zadeklarowała, że jeśli poprawki Polski 2050 nie zostaną przyjęte, posłanki i posłowie Polski 2050 co najmniej połowę podwyżki przeznaczą na cele społeczne.












