Wypowiedź Sikorskiego skrytykowali nie tylko – co można było zakładać “w ciemno” – politycy Prawa i Sprawiedliwości, ale także m.in. Władysław Bartoszewski, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski, wielu powstańców oraz publicystów.
Prezydent przyznał, że sam był wychowywany w duchu poświęcenia i szacunku dla ofiary powstańców, ale przyznał, iż w jego rodzinnym domu zawsze dochodziło do wymiany różnych opinii o sensie tego wydarzenia.
– Nie mam nic przeciwko dyskusji i ta dyskusja powinna się toczyć, ale ważne jest jak i kiedy – stwierdził Komorowski, po czym dodał, że wpis Sikorskiego jest “nieprzyjemny”.
Jerzy Bukowski
















