Porucznik Stefan Mustafa Abramowicz, 103-letni kawalerzysta

20 stycznia 103 lata skończył najstarszy polski ułan: porucznik Stefan Mustafa Abramowicz - poinformował portal Kresy 24.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
23 stycznia, 2018
Post thumbnail default dark

Urodzony w Klecku (dzisiejsza Białoruś) kawalerzysta miał 22 lata, gdy został powołany do czynnej służby w dowodzonym przez pułkownika Kazimierza Żelisławskiego 13. Puku Ułanów Wileńskich, w którym zastał go – na dwa tygodnie przed odejściem co cywila – wybuch wojny z Niemcami. 27 września 1939 roku trafił do sowieckiej niewoli. Osadzono go w obozie w Kozielsku, gdzie był dokładnie przesłuchiwany.

“W pewien mroźny październikowy poranek wszystkich jeńców-szeregowców, spędzono na ogromną polanę, otoczoną lasem. Uzbrojeni funkcjonariusze NKWD z psami pilnowali a naczalstwo wywoływało po nazwisku. Stefan i jego ziomkowie zostali przeniesieni do innego obozu, niedaleko Kozielska. W połowie listopada 1939 r. oznajmiono, że czeka ich wymarsz. Rano otoczeni bojcami z psami ruszyli w stronę stacji kolejowej, pozostawiając w Kozielsku odizolowanych oficerów. Droga była daleka i zawiodła Stefana do Ałma-Aty, potem do Taszkientu i Samarkandy” – czytamy w portalu.

Po podpisaniu 30 lipca 1941 roku w Londynie układu polsko-rosyjskiego Abramowicz znalazł się powtórnie w szeregach naszej armii. Służył w Warszawskiej Dywizji Pancerna 2. Korpusu Polskich Sił Zbrojnych generała Władysława Andersa, z którą przeszedł cały jej szlak bojowy aż do Monte Cassino.

Po wojnie osiadł w Manchesterze. W 2016 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, dostał też awans oficerski.

“Również Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii przyznało S. Abramowiczowi odznaczenie weterana HM Armed Forces Veterans Badge – Her Majesty’s Armed Forces w uznaniu jego służby w Siłach Zbrojnych Jej Królewskiej Mości przysługujące weteranom II wojny światowej, (walczącym u boku Brytyjskiej Armii Wojsk Sprzymierzonych) ze szczególnym wyróżnieniem za udział w bitwie pod Monte Cassino” – napisały Kresy 24.

Sędziwemu ułanowi wypada życzyć przynajmniej 110 lat i pozdrowić go z okazji 103. urodzin żurawiejką jego macierzystego pułku:

“Zawsze dzielny i bojowy,

to Trzynasty Pułk różowy”.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter