Jak poinformowała Niezależna, wnuczka dowódcy 3. Frontu Białoruskiego chce, aby znalazło się ono w obwodzie kaliningradzkim, chętnie widziałyby je u siebie również władze Kurska.
Stosowne dokumenty przygotowuje Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne, na czele którego stoi minister kultury Federacji Rosyjskiej Władimir Medinski. To on domagał się rok temu postawienia na cmentarzu Rakowickim w Krakowie pomnika jeńców bolszewickich “zamęczonych w polskich obozach śmierci” po wojnie 1920 roku.
Zwany katem żołnierzy Armii Krajowej gen. Czerniachowski był odpowiedzialny za realizację tzw. operacji wileńskiej, czyli podstępne aresztowanie pułkownika Aleksandra Krzyżanowskiego-“Generała Wilka” i rozbrojenie 8 tysięcy podległych mu żołnierzy z Okręgu Wileńskiego AK.










