Polak potrafi (wypić w każdych okolicznościach)

Trzech naczelników ze stołecznej policji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo VIP-ów podczas obchodów 25-lecia wyborów 4 czerwca 1989 roku przyłapano na piciu w komendzie - poinformowała "Rzeczpospolita".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
7 czerwca, 2014
Post thumbnail default dark

Rzecznik warszawskiej policji Mariusz Mrozek powiedział gazecie, że została podjęta “natychmiastowa decyzja o odwołaniu wymienionych funkcjonariuszy z zajmowanych stanowisk oraz wszczęciu postępowań dyscyplinarnych”.

Alkohol pili: szef wydziału do walki z terrorem kryminalnym i zabójstw, jego zastępca oraz naczelnik wydziału kryminalnego.

Mrozek zapewnił w rozmowie z “Rz”, że byli już “w czasie wolnym od służby”.

Informator gazety z Komendy Głównej Policji stwierdził jednak:

“- Nie byli po służbie, ale na dyżurze – jako dyżurni podoperacji do spraw zabezpieczenia Obamy. Na gorącym uczynku złapał ich zastępca komendanta do spraw prewencji i zastępca do spraw kryminalnych. Stąd cała afera.”

Szef wydziału terroru kryminalnego miał ponoć 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, jego zastępca 0,2 promila, a naczelnik wydziału kryminalnego nie zgodził się na badanie alkomatem.

“- Nie mogliśmy nic zrobić, prawo nam na to nie pozwala, bo nie został złapany na przestępstwie. Ale czuć było od niego alkohol, jego zachowanie również świadczyło o tym, że był <pod wpływem>” – powiedział na łamach “Rz” stołeczny policjant.

Całej trójce grozi wydalenie ze służby i w konsekwencji niższa emerytura. Dlaczego konsekwencje mogą być tak dotkliwe, skoro oficjalnie mieli być poza godzinami pracy?

“- Doszło do naruszenia dyscypliny pracy oraz regulaminu jednostki, do której nie można wnosić alkoholu ani go spożywać. Od tego są lokale na mieście lub własny dom” – wyjaśnił gazecie jeden ze stołecznych funkcjonariuszy.

Rozmówcy “Rz” z warszawskiej policji są zdegustowani zachowaniem przełożonych.

“- To doświadczeni policjanci. Złożyli już raporty o emeryturę, ale raczej nie będzie na to zgody do czasu zakończenia postępowania dyscyplinarnego, które musi nastąpić w ciągu trzech miesięcy” – powiedział anonimowy informator “Rzeczypospolitej”.

A jak krótko skwituję tę sytuację słowami tytułu powyższego artykułu.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter