– Będziemy spokojnie mogli korzystać z Wisły i będziemy mieli plaże nad Wisłą – powiedział na antenie krakowskiej rozgłośni.
“Dyrektor inspektoratu przyznaje jednak, że choć woda w Wiśle jest już znacznie czystsza niż kilka lat temu, tempo poprawy jakości wody w największej polskiej rzece jest zbyt wolne. Zgodnie z dyrektywami unijnymi woda w Wiśle powinna osiągnąć status <dobry> już w 2015 roku. Termin ten jednak prawdopodobnie zostanie przekroczony o kilka lat” – czytamy na stronie internetowej RK-M.
Jak dowiedział się reporter rozgłośni, ocenę “dobrą” uzyskało w Małopolsce około 50 procent rzek. Najlepiej jest w zlewni Skawy, Raby, Dunajca oraz Soły od zbiornika Czaniec aż do ujścia.
Ciećko zapewnia jednak: stan Małopolskich rzek konsekwentnie będzie się polepszał. – W Małopolsce funkcjonuje już 300 oczyszczalni ścieków i powstają kolejne. Kąpieliska przy Wiśle w Krakowie pojawią się w bardzo nieodległej przyszłości – stwierdził w rozmowie z dziennikarzem RK-M.
.jpg)
Czyżby miały powrócić przedwojenne czasy, w których krakowianie plażowali pod Wawelem?
















