Wzrost temperatury powoduje, że biały puch leży już tylko powyżej 2000 metrów, ale trzeba uważać.
– Jeżeli planujemy wycieczki w teren wysokogórski, no to musimy zabrać odpowiednie obuwie, może nawet raki. Czy ich użyjemy? To już zależy od tego, co będzie na górze. Chodzi o to, żeby śnieg nas nie zaskoczył w adidasach lub trampkach – przestrzegł w Radiu Kraków Edward Lichota z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Mimo słońca, w najwyższych partiach Tatr mogą pojawić się oblodzenia na szlakach.










