“- To sylwetki Żołnierzy Wyklętych. Zapowiadają naszą nową wystawę czasową <Niezłomni/historie wyklęte>, którą otworzymy 24 lutego” – wyjaśnił “Dziennikowi Polskiemu” Piotr Koziarz z krakowskiego Muzeum Armii Krajowej im. generała Augusta Fieldorfa-“Nila”.
Data i tematyka planowanej ekspozycji nie są przypadkowe, ponieważ w 2015 roku przypada 70. rocznica utworzenia Ruchu Oporu bez Wojny i Dywersji “Wolność i Niezawisłość”, a 24 lutego jest dniem śmierci patrona Muzeum.
WiN miał początkowo działać wyłącznie metodami politycznymi i propagandowymi, ale rzeczywistość wymogła na jego kierownictwie przejście do walki partyzanckiej, głównie na Lubelszczyźnie, Rzeszowszczyźnie i Białostocczyźnie. WiN-owcy skutecznie potykali się z oddziałami Armii Czerwonej, NKWD, Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Milicji Obywatelskiej i Ludowego Wojska Polskiego, odnosząc wiele sukcesów, jak chociażby w Grębowie i Ostrowach Tuszowskich, gdzie oddział majora Hieronima Dekutowskiego -“Zapory” pokonał wielokrotnie liczniejsze oddziały KBW i UBP.
“Przez cały okres PRL nazywano ich Żołnierzami Wyklętymi, ponieważ oficjalna propaganda przedstawiała ich jako bandytów i zdrajców. Od kilkunastu lat pamięć o walce Wyklętych na rzecz niepodległej Polski jest systematycznie przywracana. Od kilku lat używana jest też druga nazwa, określająca ich mianem Żołnierzy Niezłomnych, dla upamiętnienia heroicznej walki o wolność i suwerenność ojczyzny. Wystawa w Muzeum Armii Krajowej traktować będzie o ich bohaterskiej postawie, zarówno cywilnej, jak i wojskowej” – czytamy na stronie internetowej Muzeum.
















