– To niezwykle dla mnie poruszająca chwila, że mogłem odznaczyć wybitnego, absolutnie wybitnego, przedstawiciela nie tylko polskiej, ale i światowej nauki, że mogłem odznaczyć wybitnego akademika, długoletniego szefa Katedry Farmakologii Akademii Medycznej w Krakowie – powiedział prezydent Andrzej Duda (cytaty za Polską Agencją Prasową).
Podkreślił też, że nowy kawaler OOB znacznie przyczynił się do rozwoju farmakologii w dziedzinie leczenia chorób układu krążenia, układu nerwowego i hormonalnego.
“Do najważniejszych osiągnięć naukowych prof. Gryglewskiego – podaje Fundacja na rzecz Nauki Polskiej – należy odkrycie prostacykliny. Prostacyklina została odkryta w 1976 przez polsko-brytyjski zespół, do którego należał m.in. prof. Gryglewski. Za to odkrycie John Vane, Sune Bergstroem i Bengt Samuelsson otrzymali w roku 1982 Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny” – czytamy w depeszy PAP.
Niestety, według regulaminu tej nagrody za pracę zespołową mogą ją otrzymać maksymalnie trzy osoby, a prof. Gryglewski miał wówczas pecha być czwartą.
– Jej znaczenie dla ludzkiego organizmu i właśnie dla światowej farmakologii, dla leczenia przede wszystkim chorób układu krążenia jest absolutnie przełomowe, albowiem to ona rozszerza tętnice i działa przeciwzakrzepowo, a więc pozwala przyczynić się do zapobiegania choćby zawałom czy zakrzepom w organizmie – tak scharakteryzował prostacyklinę prezydent Duda.
Wyraził też nadzieję, że w przyszłości Nagroda Nobla trafi wreszcie w ręce polskiego uczonego, bo prof. Ryszard Gryglewski przetarł już szlak.










