Oblany test

Zimnym prysznicem dla naszego dobrego samopoczucia " jako narodu szczycącego się wysokim poziomem szkolnej edukacji " okazały się wyniki testu kompetencyjnego, zorganizowanego przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), badającego umiejętności i wiedzę 15-latków.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
5 grudnia, 2007
Post thumbnail default dark

W teście wzięło udział 400 tysięcy uczniów z 57 państw, również nie zrzeszonych w OECD. Badano w nim nie tylko nabywaną w szkołach wiedzę (głównie zdolności w zakresie czytania i rozumienia przeczytanego tekstu oraz rozwiązywania zadań matematycznych), ale także umiejętność korzystania z niej w codziennym życiu, jak również zdolność do radzenia sobie z problemami, z którymi muszą borykać się współczesne nastolatki.

Polscy uczniowie zajęli odległe 23. miejsce, co jest przykrą niespodzianką i zarazem sygnałem ostrzegawczym dla naszego systemu edukacyjnego. Wyprzedziły nas nie tylko kraje, uważane za liderów postępu cywilizacyjnego, jak Finlandia (zwycięzca testu), Hongkong, czy Japonia, ale także traktowane przez nas z lekkim pobłażaniem Czechy, Słowenia, czy Estonia.

Byli ministrowie edukacji narodowej robią dobrą minę do złej gry. Zwracają uwagę, że test nie uwzględniał warunków kulturowych, były też kłopoty z adekwatnym przełożeniem go na język polski. Przede wszystkim podkreślają jednak, że najlepsze rezultaty osiągają w nim od lat bogate państwa, przeznaczające spore nakłady budżetowe na edukację. Czy nowy rząd zdoła odrobić poważne zapóźnienia Polski w tej dziedzinie, w znaczący sposób dofinansowując ubogą oświatę? Taką obietnicę złożył premier Donald Tusk w sejmowym expose.

Wyniki tegorocznego testu sprowadziły nas na ziemię. Zawsze byliśmy bowiem przesadnie dumni z poziomu wykształcenia, jakie oferuje naszym dzieciom i młodzieży szkolnictwo podstawowe i ponadpodstawowe. Uważaliśmy, że przeciętne polskie nastolatki są o wiele mądrzejsze od swoich rówieśników z bardziej rozwiniętych i znacznie bogatszych krajów. Ironizowaliśmy na temat amerykańskiej, francuskiej, czy włoskiej młodzieży, pozostającej rzekomo daleko w tyle za naszą.

Edukacyjny test OECD powinien dać nam wszystkim sporo do myślenia. Nie tylko osobom i instytucjom odpowiedzialnym za polskie szkolnictwo, ale także rodzicom, którzy nie poświęcają swoim dzieciom zbyt wiele czasu, aby rozbudzać w nich zainteresowanie poszerzaniem i pogłębianiem wiedzy.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter