– Panie naczelniku! Prezes Stronnictwa Narodowego imienia Romana Dmowskiego, Ludwik Wasiak, melduje Rozdroże gotowe na uroczyste przyjęcie Pana Naczelnika państwa polskiego! (cytat za “Faktem”).
W momencie składania wieńca powitano Kaczyńskiego przez megafon jako “niekoronowanego króla Polski”, czym był on wyraźnie zażenowany.
“Co ciekawe, w tle widać transparent Związku Słowiańskiego. To bardzo dziwne stowarzyszenie, którego członkiem jest mające niejasne powiązania z Rosją emerytowany pułkownik Tadeusz Kowalczyk. Tropiący prorosyjskie powiązania i dziwne organizacje fanpejdż <Rosyjska V kolumna w Polsce> pisze o Kowalczyku jako o człowieku mającym prorosyjskie sympatie, zapraszanym na rosyjskie uroczystości przez ambasadora tego kraju w Polsce. Czy prezes PiS wiedział, kto go fetuje pod pomnikiem jednego z twórców polskiej państwowości?” – czytamy w “Fakcie”.
Jest takie powiedzenie: nadgorliwość bywa gorsza od faszyzmu. W tym kontekście należałoby wzbogacić je o komunizm.
















