Stojący na jej czele i szczycący się przyjaźnią z prezydentem Władimirem Putinem Aleksandr Załdostanow-“Chirurg” podczas pobytu na Białorusi powiedział, że “żałuje upadku Związku Radzieckiego”, a “Białoruś i Ukraina są częścią Rosji”. Jak poinformowała “Rzeczpospolita”, lider opozycyjnej partii Białoruski Front Narodowy Aliaksiej Janukiewicz złożył do Prokuratury Generalnej doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez lidera “Nocnych Wilków” i domaga się, by uznano je w tym kraju za organizację ekstremistyczną.
Nie można wykluczyć, że gdyby rosyjscy motocykliści przejeżdżali przez Polskę, Załdostanow uznałby także nasz kraj za część sowieckiego imperium, które należy przywrócić. Lepiej więc trzymać “Nocne Wilki” z dala od terytorium Rzeczypospolitej.
















