“NIK wymienia wydłużenie kolejek i brak dostępu do niektórych świadczeń w części województw. Kontrolerzy zwrócili uwagę między innymi na fakt, że w 2016 roku nie zapewniono w Małopolsce dostępu do świadczeń na leczenie szpitalne w zakresie diabetologii dla dzieci” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
– Wciąż są znaczące dysproporcje w zakresie dostępności do świadczeń pomiędzy poszczególnymi oddziałami NFZ. Zdarza się, że pacjenci w poszukiwaniu specjalistów muszą jeździć daleko od miejsca zamieszkania, nawet do innych województw. W grudniu 2016 roku w kolejkach oczekiwało o 11 procent pacjentów więcej niż pod koniec 2015 roku – powiedział na antenie RK prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.
“Kontrola wykazała też, że mieszkańcy Małopolski muszą czekać 25 miesięcy na rozpoczęcie leczenia w sanatorium. Dłużej czekają tylko pacjenci z województwa śląskiego. NIK zwraca uwagę, że system ochrony zdrowia jest niedofinansowany. Wydatki na służbę zdrowia w Polsce były w 2016 roku znacznie niższe niż w większości krajów europejskich” – napisano na stronie Radia Kraków.
















