Jak poinformował powołujący się na internetowe wydanie słowackiego dziennika SME “Tygodnik Podhalański”, w rejonie miejscowości Przybylina na Liptowie przebudzony ze snu niedźwiedź ugryzł w nogę 26-letniego leśnika.
Zwierzę zachowywało się niezwykle agresywnie, prawdopodobnie chroniąc zdobyte przez siebie pożywienie przed człowiekiem.
Leśnik doskonale wiedział, jak postępować w takiej sytuacji, ale zazwyczaj spokojny i schodzący ludziom z drogi niedźwiedź nieoczekiwanie zaatakował go, co zdarza się bardzo rzadko. Słowak próbował uciekać, został jednak ugryziony. Później czworonóg wrócił, ale wystraszył go krzyk leśnika.
O tej porze roku niedźwiedzie powinny smacznie spać w gawrach, ale ze względu na bardzo ciepłą zimę najwyraźniej nie mogą zasnąć lub budzą się w przekonaniu, że jest już wiosna. Ponieważ są rozdrażnione i głodne, należy unikać wchodzenia z nimi w bliższe kontakty.
















