“Według mediów włoskich, właściciele sklepów z pamiątkami na rzymskim dworcu kolejowym Termini zostali skazani na kary do czterech miesięcy więzienia oraz grzywny za to, że bez zezwolenia sprzedawali pamiątki watykańskie” – czytamy w depeszy KAI.
Na polecenie kancelarii adwokackiej policja finansowa zarekwirowała około 15 tysięcy nielegalnych pamiątek papieskich.
“Cena za sztukę wahała się od kilku eurocentów do ponad 10 euro. Niemal wszystkie te produkty wykonano w Chinach. Nie podano, jaka jest szacunkowa wartość wycofanych przedmiotów. Wiadomo tylko, że Watykan ma prawo do wystąpienia o odszkodowanie, którego wysokość nie jest na razie znana. Mając na uwadze prawo Stolicy Apostolskiej do ochrony znaku firmowego, policja finansowa przeprowadzała w ostatnich miesiącach kontrole w sklepach pamiątkarskich Rzymu. Jednak po krótkim czasie wiele z zatrzymanych przedmiotów ponownie pojawiało się w sprzedaży. Jak doniosły media włoskie, zatrzymano dwóch obywateli Chin oraz Włocha, którego oskarżono o fałszowanie, paserstwo i naruszanie praw autorskich” – napisała Katolicka Agencja Informacyjna.











