“W styczniu 1940 r. został aresztowany na Słowacji, gdy próbował dotrzeć do formującej się we Francji polskiej armii. Niemcy umieścili go w więzieniu w Preszowie, a następnie Muszynie, Nowym Sączu i Tarnowie. 14 czerwca 1940 r. został deportowany do Auschwitz w pierwszym transporcie polskich więźniów. Otrzymał numer 118. Podczas uroczystości 70. rocznicy wyzwolenia Auschwitz, 27 stycznia 2015 r., mówił on, że <od pierwszego dnia w obozie toczyła się biologiczna walka o przetrwanie, o wydarcie śmierci jak najwięcej istnień, o zachowanie godności ludzkie>” – czytamy w depeszy PAP.
W obozie pracował m.in. w kuchni kantyny SS. Udało mu się uciec w lutym 1943 r. razem z Adamem Klusem, Tadeuszem Klusem, Romanem Lechnerem, Franciszkiem Romanem Bronisławem Staszkiewiczem i Włodzimierzem Turczyniakiem.
Podczas wspomnianej uroczystości rocznicowej powiedział, że “więźniowie uciekali, by wynieść dokumenty zbrodni SS, by przekazać światu prawdę o obozie i z bronią w ręku walczyć z okupantem” (cytat za PAP) i przypomniał, że tylko 10 procent ucieczek kończyło się pomyślnie.
“On sam zapłacił za to wysoką cenę: jego siostrę i matkę Niemcy deportowali do KL Auschwitz, a następnie do Ravensbrueck. Obie kobiety przeżyły wojnę. Po ucieczce Kazimierz Albin ukrywał się we wsi Skawica koło Zawoi w Beskidach. Ostatecznie zdecydował się jednak dotrzeć do Krakowa. Został żołnierzem AK. Po ukończeniu konspiracyjnej szkoły podchorążych uczestniczył w wielu akcjach dywersyjnych, a później pełnił funkcję szefa dywersji bojowej III odcinka komendy obwodu Kraków-Miasto. W 1944 r. został awansowany na stopień podporucznika” – napisała PAP.
Po wojnie zdał maturę i skończył studia na Wydziale Lotniczym Politechniki Krakowskiej. W latach 1952-1963 pracował w Szybowcowym Zakładzie Doświadczalnym w Bielsku-Białej, a później m.in. w Zjednoczeniu Przemysłu Lotniczego i Centrali Handlu Zagranicznego “Metaleksport”.
“Albin był jednym z założycieli Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem, na czele którego przez wiele lat stał. Był też członkiem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, organu doradczego premiera RP w sprawach dotyczących terenów byłego obozu Auschwitz oraz innych miejsc zagłady w granicach Polski. Był odznaczony szeregiem odznaczeń bojowych (m.in. Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej), a także Krzyżem Kawalerskim, Krzyżem Oficerskim i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
















