Będzie można ich spotkać w około 25 ośrodkach narciarskich, m.in. w Zakopanem, Białce Tatrzańskiej, Jaworzynie Krynickiej, Piwnicznej, Rytrze i Zawoi.
“Funkcjonariusze na stokach będą zwracali uwagę na respektowanie zapisów ustawy o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. Jeden z zapisów zabrania uprawiania narciarstwa w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Za łamanie tego przepisu grozi kara grzywny. Policja przypomina o obowiązku używania w czasie jazdy na stoku kasku ochronnego przez dzieci (do 16. roku życia – JB). Ratownicy narciarscy radzą, aby kasku używali wszyscy narciarze i snowboardziści” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.
Policjanci na nartach będą też zwracać uwagę użytkownikom stoków na przestrzeganie 10 punktów kodeksu FIS, które przytoczyłem 22 grudnia w artykule pt. “Narciarskie nowości na Podhalu w tym sezonie zimowym”.
“Z danych policji wynika, że użytkownicy stoków najczęściej nie stosują się do tych zasad. W ubiegłym sezonie narciarskim policja w Małopolsce pouczyła o zasadach bezpieczeństwa zawartych w katalogu FIS aż 1700 osób i ujawniła 37 wykroczeń. Pierwszy i najważniejszy zapis w kodeksie FIS mówi o tym, że każdy narciarz powinien zachować się w taki sposób, aby nie stwarzać niebezpieczeństwa dla innej osoby i nie powodować żadnej szkody” – napisała Polska Agencja Prasowa.
Policyjne patrole pełnią służbę na stokach narciarskich od 2005 roku, wspomagają je. także członkowie Górskiego i Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz gestorzy wyciągów.
















