W wydarzeniu uczestniczyli rodzice zamordowanego Ryszard i Teresa Adamowiczowie, jego małżonka Magdalena i córka Antonina oraz brat Piotr. Towarzyszyli im najbliżsi przyjaciele zmarłego – Aleksander Hall i ks. Krzysztof Niedałtowski, dyrektor Centrum Basil Kerski oraz pełniąca obowiązki prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Laudację nagrodową wygłosiła doktor Wiesława Kozielewska-Trzaska, wiceprzewodnicząca Towarzystwa Jana Karskiego, bratanica i córka chrzestna legendarnego emisariusza Państwa Podziemnego. Przypomianjąc okoliczności ustanowienia w 2000 roku Nagrody przez Jana Karskiego jej motto: “dla tych, którzy godnie nad Polską potrafią się zafrasować” oraz laureatów, przy jednym z nich zatrzymała się dłużej mówiąc:
“W 2008 roku, doktorat honoris causa Uniwersyteu Gdańskiego został przyznany Profesorowi Elie Wieslowi, ikonie pamięci Holocaustu, laureatowi Pokojowej Nagrody Nobla i… laureatowi nagrody orła Jana Karskiego.
.jpg)
Rodzina Pawła Adamowicza, od prawej: matka Teresa, ojciec Ryszard, brat Piotr, żona Magdalena i córka Antonina oraz dyrektor ECS Basil Kerski. Rodzina odebrała Nagrodę Orła Jana Karskiego przyznaną pośmiertnie prezydentowi Gdańska. Foto: PAP / A. Warżawa
Był to pierwszy doktorat honorowy, jaki otrzymał z Polski w galerii ponad 140 z całego świata. Fakt ten dostrzegły media na całym świecie. W 2009 roku przypadała 70. rocznica wybuchu II wojny i planowane na Westerplatte międzynarodowe upamiętnienie. Prezydent Paweł Adamowicz z determinacją zaangażował się w gest, jaki nadałby wydarzeniu wymiary symbolicznego w skali globalnej. Miało się tym stać zaproszenie na Westerplatte Noblisty i gdańskiego doktora honorowego Elie Wiesela oraz to, co mógłby jako wiezień Auschwitz i Buchenwaldu, ale także światowy autorytet moralny – powiedzieć.
Eli Wiesel z reprintem pierwszej polskiej gazety w USA informujacej o napaści Hitlera na Gdańsk i Polskę. Paweł Adamowicz pragnął, aby Noblista z KL Auschwitz przybył na Westerplatte na uroczyste obchody 70-lecia wybuchu II wojny. Niestety, polska polityka wewnętrzna takie zaproszenie udaremniła… Foto: Waldemar Piasecki

Tablica nagrobna w Bazylice Mariackiej w Gdańsku i statuetka Orła Jana Karskiego. Foto: Wikipedia, Towarzystwo Jana Karskiego
Niestety do tej wizyty nie doszło. Ani dlatego, że Prezydent Gdańska zmienił zdanie. Ani dlatego, że zdanie zmienił Noblista.
Dziś Paweł Adamowicz symbolicznie łączy się z nieżyjącym od dwóch lat Elie Wieselem poprzez tę samą Nagrodę Orła Jana Karskiego. Uważamy to za godne i sprawiedliwe. Uzasadnienie przyznania Nagrody brzmi: “za dzieło dobra, które życiem przepłacił”. Nic więcej nie musi być dopowiedziane. Jesteśmy przekonani, że Jan Karski, z Nieba, ten wybór gorąco wspiera. Wierzymy, Drogi Laurecie Pawle, że trafiasz w godne i zacne Towarzystwo.”
Następnie wręczyła statuetkę Orła Magdalenie, a dyplom Antoninie Adamowicz.
Obie z nieukrywanym wzruszeniem dziękowały za wyróżnienie podkreślając, że ich mąż i ojciec dołączył do grona zacnych i zasłużonych postaci, jakie przed nim Nagrodą zostały uhonorowane.
Dyplom Nagrody Orła Jana Karskiego honorujacej Pawła Adamowicza. Foto: Towarzystwo Jana Karskiego.
Kapituła Nagrody Orła zadedykowała Pawłowi Adamowicz ulubioną balladę Jana Karskiego “Across the Borderline” w wykonaniu Willie Nelsona:
















