“Na Nergala”

Będąc zdecydowanym zwolennikiem usunięcia z polskiej przestrzeni publicznej wszystkich reliktów komunizmu - ze szczególnym uwzględnieniem pomników ku chwale Armii Czerwonej - nie pochwalam jednak malowania na nich antysowieckich haseł, ani innych form wyrażania wizualnego sprzeciwu, chociaż rozumiem motywację osób i środowisk dopuszczających się takich czynów.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
20 września, 2011
Post thumbnail default dark

Skoro zdarzają się jednak takie zachowania, których sprawcy zostają zatrzymani przez organa porządku publicznego (jak np. Adam Słomka w Katowicach, czy młodzi ludzie w Warszawie 17 września) i czeka ich ława sądowa, mam dla nich dobrą radę: niech powiedzą przedstawicielom Temidy, że pomalowanie pomnika nie było bynajmniej przejawem politycznego wandalizmu, czy zwykłego chuligaństwa, ale działaniem artystycznym: twórczym aktem w plenerze. I niech śmiało powołają się na wyrok, jaki niedawno zapadł w procesie przeciwko Adamowi Darskiemu, bardziej znanemu jako Nergal, którego sąd uniewinnił z zarzutu podarcia na koncercie Biblii, uznając, że była to forma artystycznego wyrazu.

Jeśli zniszczenie egzemplarza Pisma Świętego i rzucenie jego strzępów w kierunku publiczności z okrzykiem: “żryjcie to g….” może być potraktowane jako akt twórczy, to również namalowanie czegoś na pomniku Armii Czerwonej wolno uznać za artystyczny happening.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter