Mózg parlamentarzysty Prawa i Sprawiedliwości

Dosyć ryzykowną metodę odzyskania zaufania prezesa Prawa i Sprawiedliwości obrał senator tego ugrupowania Bogdan Pęk (dawniej w Polskim Stronnictwie Ludowym i w Lidze Polskich Rodzin), który został usunięty z jego list wyborczych.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
31 sierpnia, 2015
Post thumbnail default dark

Stało się to po opublikowaniu przez “Super Express” fotografii, na której widać, iż leży jak długi w korytarzu hotelu sejmowego.

Postanowił więc przekonać Jarosława Kaczyńskiego, że przyczyną owego zdarzenia nie był stan upojenia alkoholowego, lecz wieloogniskowe, naczyniowe uszkodzenie mózgu. Taką diagnozę postawili mu lekarze ze szpitala w Nowym Targu (Pęk mieszka w pobliskiej Rabce-Zdroju).

Z wizerunkowego punktu widzenia oddalenie od siebie odium pijaka i udowodnienie, że jest się człowiekiem ciężko chorym stanowi znakomite posunięcie. Ale czy poważne uszkodzenie mózgu to dobra rekomendacja do dalszej pracy parlamentarnej?

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter