Hej, hej, hej junacy
omijajcie Ochotnicze Hufce Prace,
omijajcie pegeery,
tam roboty od cholery!
Wydawać by się mogło, że OHP przeszły do historii razem z epoką komunizmu, ale jest to złudne wrażenie. Okazuje się bowiem, ze w wakacje istniejące nadal hufce przeżywają prawdziwe oblężenie. Najwięcej zgłasza się do nich osób po 16. roku życia.
Jest to z pewnością związane z dużym bezrobociem, jakie panuje od wielu już lat wśród polskiej młodzieży.
Jak poinformowało Radio Kraków-Małopolska, mnóstwo chętnych do zarobienia nawet niewielkich pieniędzy zgłasza się do tarnowskiego hufca.
– W tym sezonie ofert nie brakuje, jednak najczęściej są to tylko prace dorywcze i głównie przy zbiorach – powiedziała na antenie krakowskiej rozgłośni Maria Gus z OHP w Tarnowie.
To, z czego dawniej kpiono i lekceważono, niespodziewanie staje się przedmiotem wakacyjnego pożądania.
















