“Włoskie media podały, że mieszkaniec Phoenix w Arizonie podczas pobytu na Riwierze Liguryjskiej przed 50 laty dostał mandat w wysokości 1 tysiąca lirów za zaparkowanie skutera w niedozwolonym miejscu. Turysta nie zapłacił go wtedy, a blankiet, najwyraźniej na pamiątkę, zabrał ze sobą, wracając do USA. Dopiero niedawno odnalazł w domu pożółkły papier i postanowił zapłacić zaległy mandat. Wysłał straży miejskiej 50 dolarów wraz z listem, w którym przyznał ze skruchą: <Chciałbym naprawić moje zaniedbanie>” – czytamy w depeszy PAP.
Burmistrz Lerici Marco Caluri powiedział dziennikarzom:
– To gest godny podziwu. Niech to będzie przykład dla innych (cytat za PAP).
Ciekawe, czy Amerykanin uwzględnił sporą inflację w ciągu minionego półwiecza.
















