“W ostatnich miesiącach prób przewiezienia nielegalnego tytoniu, alkoholu czy papierosów do Niemiec jest coraz więcej. Zdaniem straży granicznej, powodem są ostatnie podwyżki cen akcyz tytoniowych i alkoholowych. Służby apelują do mieszkańców, by pomogli w ograniczaniu przemytu i nie kupowali nielegalnych papierosów i alkoholu. Straż graniczna przekonuje, że uciekające z naszego regionu każdego roku 2 miliony złotych to strata odczuwalna dla mieszkańców” – czytamy na stronie internetowej RK-M.
– Za te pieniądze można by zbudować 4 standardowe ścieżki rowerowe, postawić ok. 2 tysięcy stojaków rowerowych. Udałoby się opłacić niepełne dwa dni funkcjonowania komunikacji miejskiej, zrobić 3 remonty nakładkowe jezdni i wyremontować kilkaset metrów chodnika – powiedział krakowskiej rozgłośni Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu Urzędu Miasta Krakowa.
Zarzuty zorganizowanego przemytu usłyszało w tym roku już 9 osób zatrzymanych na terenie Małopolski. Wszystkim grozi do 8 lat więzienia.
– Od czasu wprowadzenia podwyżek zabezpieczyliśmy niepokojąco duże ilości nielegalnie przewożonych towarów. Ponad 140 kilogramów tytoniu i 865 litrów alkoholu. Mieliśmy też przypadek przewożenia z Włoch na terytorium Polski ponad 700 litrów wina i 161 tysięcy sztuk papierosów – usłyszeliśmy na antenie RK-M od Katarzyny Walczak ze Śląsko-Małopolskiego Oddziału Straży Granicznej.
“Małopolska jest jednym z województw, w którym najczęściej dochodzi do zatrzymań przemytników. Kraków, Bochnia, Brzesko i Tarnów znajdują się bowiem przy jednym z największych szlaków przewozu nielegalnych towarów w Europie. Prowadzi on od granicy z Ukrainą do Niemiec, i dalej do Francji i Wielkiej Brytanii” – napisano na stronie Radia Kraków-Małopolska.
















