Za deklaracją głosowało 15 z liczącej 31 eurodeputowanych Delegacji, jedna osoba była przeciw, 2 wstrzymały się od głosu.
Chociaż oświadczenie nie jest prawnie wiążące, ale jego przyjęcie można uznać za duży sukces polskich członków PE, którzy zapowiadają, że będą walczyć dalej i zabiegać, by cały Europarlament przyjął rezolucję w tej sprawie.
Po raz pierwszy europejska instytucja określiła mianem ludobójstwa mord na ponad 20 tysiącach polskich oficerów w 1940 roku.
– Daje to możliwość dochodzenia roszczeń, dochodzenia praw rodzin, których bliscy tam zginęli. Im się to po prostu, do licha ciężkiego, należy. Na zasadzie kropla drąży skałę, chodzi o to, by coraz głośniej mówić w ten sposób o Katyniu” – powiedział dziennikarzom eurodeputowany z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Marek Migalski.
Jerzy Bukowski















