– Średnie wypełnienie samolotów między stolicą Małopolski a Chicago wynosi 86 procent Jest potencjał, aby najwcześniej w przyszłym roku uruchomić drugie połączenie w tygodniu – powiedział PAP Konrad Majszyk z biura prasowego LOT.
“Bezpośrednie rejsy z Krakowa do Chicago powróciły po siedmiu latach przerwy. Stało się to możliwe dzięki m.in. rozbudowie portu lotniczego w Balicach. Decyzję o uruchomieniu połączenia podjęto w oparciu o analizy ruchu na tej trasie. Według danych LOT-u w latach 2012-2016 liczba pasażerów podróżujących pomiędzy Krakowem a Chicago (z przesiadką w Warszawie) rosła w tempie średnio 17 proc. rocznie. Potencjał rynku potwierdzają też dane Kraków Airport, zgodnie z którymi ogółem rocznie ponad 90 tys. osób lata z Krakowa do Chicago z przesiadką” – czytamy w depeszy PAP.
Lot ze stolicy Małopolski do najbardziej polskiego miasta w USA trwa około 9 godzin. Pasażerowie latają Boeingiem 787 Dreamlinerem, który emituje najmniej hałasu w swojej kategorii, a dzięki niskiej emisji CO2 jest też przyjazny dla środowiska. Do wyboru mają trzy klasy: LOT Business Class, LOT Premium Economy i LOT Economy Class.
Najtańszy bilet można kupić za 2355 złotych. Z Krakowa do Chicago rejs odbywa się w poniedziałki (odlot o godzinie 11.50, przylot o 14.50 czasu miejscowego), a powrotny w niedziele (odlot o 16.35, przylot następnego dnia o 8.55 czasu miejscowego).
“Kraków-Chicago to szóste połączenie polskiego przewoźnika do Ameryki Północnej. LOT lata także z Warszawy do Chicago, Nowego Jorku, Newark, Los Angeles i Toronto. W maju 2018 r. LOT zacznie operować z Budapesztu do Chicago i Nowego Jorku – będą to pierwsze w historii polskiego przewoźnika bezpośrednie połączenia do USA spoza Polski” – napisała Polska Agencja Prasowa.
Warto wspomnieć, że Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła w Krakowie-Balicach jest drugim lotniskiem w Polsce pod względem liczby obsłużonych pasażerów, a zarazem największym regionalnym. W zeszłym roku obsłużył prawie 5 mln osób, a prognoza na ten rok zakłada ich wzrost o 200 tysięcy. Obecnie trwają dyskusje nad budową drugiego pasa startowego.
















