Londyńska nieobecność

Na londyńskich uroczystościach w 70. rocznicę śmierci premiera rządu RP na Uchodźstwie i Wodza Naczelnego Wojska Polskiego generała broni Władysława Sikorskiego nie pojawił się ani premier Donald Tusk, ani minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
16 lipca, 2013
Post thumbnail default dark

Ta rzucająca się oczy nieobecność wywołała zrozumiałe rozżalenie polskiej emigracji politycznej i żołnierskiej w Wielkiej Brytanii. Uznali ją oni za despekt, zwłaszcza że 4 lipca, czyli dokładnie w 70. rocznicę tragicznej śmierci gen. Sikorskiego w katastrofie gibraltarskiej, hołd złożył mu przy sarkofagu w podziemiach królewskiej katedry na Wawelu prezydent Bronisław Komorowski. Logika nakazywałaby więc, aby do katedry Westminster przybyli wysocy przedstawiciele rządu.

Niestety, przyjechał tylko szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Ciechanowski, który nie jest konstytucyjnym ministrem. Towarzyszyli mu przedstawiciele Ambasady RP w Londynie, która objęła honorowy patronat nad skromnymi uroczystościami.

W okrągłą rocznicę śmierci byłego premiera i Wodza Naczelnego w mieście, które było przez kilka lat stolicą władz II Rzeczypospolitej na Uchodźstwie i miejscem jego pierwszego pochówku powinni zjawić się obecny szef rządu i resortu obrony narodowej, a może również Sztabu Generalnego.

Wiernie kultywująca tradycje II RP i strzegąca przez ponad pół wieku konstytucyjnej ciągłości państwa emigracja poczuła się zlekceważona przez ekipę Donalda Tuska.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter