Początkowo wójt chciał nadać imię Leppera jednej z ulic, ale potem “poszedł na całość” i rozważa zmianę nazwy leżącej w jego gminie wsi.
– Czas, by takie nazwisko uhonorować, zapisać. Czy to w nazwie ulicy czy to nawet Zielnowo może być Lepperowo. Nic nie stoi na przeszkodzie – powiedział Superstacji.
Gdyby to się jednak nie udało, wójt zapowiada stworzenie na cmentarzu w Krupach, gdzie jest pochowany Lepper, miejsca zadumy i pamięci lub utworzenie poświęconego chłopskiemu watażce kącika w wiejskiej świetlicy w Zielnowie. Po żniwach zamierza urządzić referendum w tej sprawie, przewidując że połowa mieszkańców wioski poprze jego pomysł.
Niezależna przypomina, że prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci Leppera, ponieważ śledczy nie stwierdzili udziału w niej osób trzecich i podkreśla, iż dysponuje dowodami, które wskazują na to, że były wicepremier chciał potwierdzić zeznania Jarosława Kaczyńskiego dotyczące “afery gruntowej”.
“Wśród dowodów przekazanych przez redakcję <Gazety Polskiej> prokuraturze są nagrania rozmowy z Andrzejem Lepperem, w czasie której szef “Samoobrony” ujawnia źródło przecieku w aferze gruntowej oraz chęć podzielenia się tą wiedzą z prokuraturą” – czytamy w Niezależnej.
















